Ad maiorem Dei gloriam    

 

Strona główna

ikony

szkicy

historia i

kult ikony

symbolika

i kanon

artykuły i

rozważania

album

inne projekty

linki

Kontakty

 

 

 

Perła Podoła

Kościół ormiański w "mieście na kamieniu"

Co to jest ikona?

Apel

Nie godzien

 

 

 

Takoż są artykuły w języku ukraińskim przejść

 

Co to jest ikona?

       W czasach kiedy Kościół katolicki próbuje pojednać się z Kościołem wschodnim, ikony zaczynają powracać do naszej pobożności. Czy my jednak wiemy, co to jest ikona i jaka jest jej historia? 

       Ikona została powszechnie przyjęta w pierwszej połowie V wieku. Stało się to na skutek sprowadzenia do Konstantynopola portretu Dziewicy z Dzieciątkiem, którego autorstwo jest przypisywane - wg legendy - św. Łukaszowi ewangeliście. Dla wierzących nie jest ważne, czy Łukasz rzeczywiście namalował ten obraz. Istotny jest fakt, że to on jest ewangelistą, który przekazał potomnym wiele szczegółów o życiu Maryi. Wschodni teolodzy zwracają uwagę, że to właśnie on przekazał chrześcijanom pierwszą „słowną" ikonę Bogurodzicy.

       Jak Pismo Święte jest słownym wyobrażeniem, obrazem historii świętej, tak ikony tworzą to wyobrażenie, tyle, że nie słowami, lecz liniami i barwami. Dlatego o malarzu, który tworzy ikony mówi się, że je nie maluje, lecz pisze. Malarzy ikon nazywano na Rusi ikonopisami, ponieważ pisali je żywym słowem-obrazem.

       Ojcowie zgromadzeni na VII Soborze Powszechnym w Nicei (787 r.) stwierdzili, że ikona odgrywa rolę mistycznego pośrednika pomiędzy światem ziemskim i niebieskim. Ponadto Sobór przestrzegł malarzy, by przy pisaniu ikon surowo przestrzegali kanonów ikonograficznych, które określają charakter i sposób przedstawiania scen religijnych. Przestroga ta wynika z przekonania, że ikony są nosicielami i stróżami kościelnej historii. Dlatego tak ważną rzeczą jest tu kanon, który gwarantuje wierność i autentyzm przedstawianej rzeczywistości, a złamanie go jest jej skażeniem, swoistym popadnięciem w herezje.

       Podczas pisania ikony poleca się spożywać tylko postne posiłki i spędzać dużo czasu na modlitwie, gdyż jest ona niezbędna w życiu każdego ikonografa. Aby „otworzyć się" na rzeczywistość ikony należy być także otwartym na działanie Ducha Świętego. Wielu ludzi zarzuca, że postacie ukazany na ikonach posiadają nierealne, nienaturalne cechy. Ale ikona przedstawia rzeczywistość świętą i dlatego nie ma w niej realistycznych cech z tego świata. Święte postacie na ikonach często mają wydłużone sylwetki. Na przykład wysokie czoło symbolizuje moc ducha i mądrość, a wydłużony nos - szlachetność. Najtrudniejsza do namalowania jest twarz, a w szczególności oczy. Jednak najważniejsze jest, aby ikona zachęcała swoim wyglądem do kontemplacji i modlitwy.

       Technologia powstawania ikon jest niezmienna od wielu stuleci. Trzeba znaleźć odpowiednią deskę, najlepiej lipową, wyrzeźbić kilkumilimetrowe wgłębienie, potem pokryć ją białym jednolitym podkładem. Następnie nanosi się ciemne linie rysów twarzy i załamań szat. Kiedy szkic jest gotowy, ikonografowie przygotowują temperę jajową: żółtko, wino, wodę oraz organiczny barwnik.

       Kolory również są niezmienne i mają określone znaczenie, np.:

Niebieski: niebo, duchowość, mistycyzm.  

Zielony: życie, kwitnienie, płodność, bogactwo wewnętrzne, wieczna młodość.  

Brąz: ziemia, materia, ubóstwo.  

Czerwień: życie, krew, piękno, czystość.  

Purpura: władza, bogactwo.  

Biel: boskość, czystość, niewinność.  

Złoto: świętość, cześć, niezniszczalność, chwała Boża.

       Twórca ikony, który wyraźnie zaznacza swoje indywidualne cechy, łamie przyjęte od stuleci kanony. Piszący powinien wyrzec się swego „ja" na rzecz pierwiastka duchowego.

       Wymaga to całkowitego poświęcenia. Nie można się spieszyć ani skupiać się na niczym innym.

Ikony nie są malowidłami świeckimi, nie służą do ozdoby - maluje się je z myślą o tym, że ludzie będą się przed nimi modlić. Jak wygląda modlitwa przed ikoną? Chyba każdy z nas widział w swoim życiu zdjęcia z mrocznych, oświetlonych jedynie świecami wnętrz cerkwi z wiernymi kłaniającymi się przed ikonami i całującymi je. Ikony rzeczywiście są stworzone do tego, by oświetlać je właśnie światłem świec. Świeca, jej płomień symbolizuje wzniesienie duszy do Boga. Pokłony mogą się wydawać czymś „niedzisiejszym". W Europie zupełnie zapomnieliśmy o tym, że ciało powinno uczestniczyć w modlitwie na równi z duchem. Dzisiaj większość ludzi uważa, że modlimy się jedynie używając umysłu. Zupełnie jakbyśmy uważali, że ciało jest czymś niegodnym, złym, a przecież dostaliśmy je od Boga. Modlitwa połączona z głębokimi pokłonami może dopomóc naszemu duchowi wznieść się ku Bogu. Zmiana postawy może paradoksalnie pogłębić skupienie i uczynić modlitwę bardziej autentyczną.

       Z pokłonami, którymi od tysiącleci czci się Bożą obecność przedstawioną w ikonach wiąże się pewien styl modlitwy, na który składają się wezwania i odpowiedzi oraz powtarzanie pewnych fraz. Prawosławni od stuleci odmawiają „Wielką Ektenię". Modląc się przed ikoną można odmawiać wybraną litanię. Powtarzanie wezwań modlitewnych nie powinno się rzecz jasna odbywać w sposób czysto mechaniczny. Warto spróbować zespolić je ze swoim rytmem oddychania i pokłonami.

       Obecnie w Polsce istnieje tylko jedna szkoła ikonografii w Bielsku Podlaskim.

       W prawosławiu ikona jest czymś więcej niż zwykłym obrazem: stanowi odzwierciedlenie Boskiego praobrazu i jest częścią Objawienia Bożego. Nie jest to zwykłe malowanie, w którym artysta usiłuje zaznaczyć swoją osobowość.